O tym jak trafił mnie jasny szlag

5cf4ad29-bfe2-4a7a-b3af-420303cb8746

Tydzień zaczął się bardzo źle. Poniedziałki zwykle mnie nie rozpieszczają, ale ten był wyjątkowo parszywy. Wiedziałam też, że nie znajdę czasu na żadne przyjemności przez kolejne kilka długich dni, a jak mi się poszczęści może i więcej. I tak, gromadząc dobry humor już od pierwszego dnia, pocieszałam się myślami, ze zawsze może być gorzej. Zawsze mogłabym jeszcze w drodze do pracy wdepnąć w jakieś badziewie i powkurwiać się jeszcze bardziej.

Poniedziałek minął więc na klnięciu i cichutkim powarkiwaniu.

We wtorek wcale nie było lepiej. Wiedząc już, że nastrój i samopoczucie leci na łeb na szyję szybciej niż oglądalność Kuby Wojewódzkiego, staram się mimo wszystko uśmiechać. Podobno to działa. Układanie grymasu zadowolenia na twarzy powoduje wydzielanie się endorfin i człowiek jest szczęśliwszy. To mogę Wam powiedziec, że i owszem, chyba, że jest to uśmiech Jokera, wtedy współpracownicy zaczynają szeptać po kątach i spierdalają przed tobą w podskokach.

Środa, zaraz po poniedziałku, jest najbardziej intensywnym dniem w mojej pracy. Więc jakże mogłoby być inaczej w tym cudnym tygodniu radości. Był ogólnie mówiąc – rozpierdol.

Po rozpierdolu przyszedł czwartek i jak się możecie domyślać, wkurw już byl tak wielki tego dnia, ze postawili mi kratki dookoła biurka i zakazali się zbliżać do ludzi. Czytaj dalej „O tym jak trafił mnie jasny szlag”

Dni wolne, praca i kalendarz świąt w 2019 roku w Szwecji

20190107

Zaczyna się nowy rok kalendarzowy, a więc i pragmatycznie z tej okazji udostępniam kalendarz dni świątecznych w Szwecji  w 2019 (na końcu wpisu) oraz poruszam kilka spraw odnośnie pracy w święta, stawek, nadgodzin etc.

Pisałam prawie trzy lata temu na temat dni wolnych w Szwecji i tego jak się tu pracuje. Tekst był krótki, dość pobieżny i teraz po upływie tak długiego czasu, chciałabym coś do niego dodać. A następnie przejść do dni wolnych w tegorocznym kalendarzu. Stary tekst dostępny  do przeczytania tutaj (klik).

Nie zamierzam wychwalać Szwecji pod niebosa (bo mój ojciec już tego nie zniesie), jednak dopowiedzieć parę zdań do starego tekstu, w którym trochę poleciałam po bandzie, i fakt, Szwecja jawi się  w nim niczym kraina idealna, a Wy Polaczki siedźcie tam u siebie w gnoju… Otóż nie. Prawda jest taka, Czytaj dalej „Dni wolne, praca i kalendarz świąt w 2019 roku w Szwecji”

Jak to jest z tym angielskim w Szwecji?

alphabet-close-up-communication-256417.jpg

Początkowo, kiedy tu przyjeżdżałam w odwiedziny, nie chciało mi się w to do końca wierzyć. Wszystko pięknie wygląda w teorii, ale praktyka pokazuje jak jest w rzeczywistości i czy ten koń malowany, piękny i uroczy, nie gnije od środka. Okazuje się, że nie tylko nie psuje się, ale też że z dobrego surowca powstał. Teoria zakładała, że Szwedzi świetnie mówią po angielsku. W życiu okazało się… że to prawda. Why? Czytaj dalej „Jak to jest z tym angielskim w Szwecji?”

Moda szwedzka, a raczej co rzuca się w oczy, kiedy zlądujesz na szwedzkiej ziemi

Kolejna odsłona Skaniedziałku, czyli dla niezapoznanych, poniedziałku ze Skandynawią!

Zdecydowana większość osób odwiedzających Szwecję zauważa dwa podstawowe modowe fakty obecne w tutejszej codzienności: długie włosy i sportowe buty. Jest ich dużo więcej (tych dominant w świecie stylu), ale jeśli tu funkcjonuje się tu dłuższy okres, przestaje się je zauważać i powoli stają się codziennością. Skupię się głównie na kobietach, bo tu poczyniłam więcej obserwacji, ale też postaram się nie pominąć panów.

pexels-photo-852793 Czytaj dalej „Moda szwedzka, a raczej co rzuca się w oczy, kiedy zlądujesz na szwedzkiej ziemi”

Wolne, czerwone dni i przerwy w pracy

owd4w60

Święta w szwedzkim kalendarzu, podobnie jak w polskim, są wolne od pracy. Zwane dniami czerwonymi (rödadagar, helgdagar), oficjalnie są niepracujące. Pozamykane sklepy, firmy. Zazwyczaj żadna instytucja nie świadcząca usług w sektorze medycznym, mundurowym, restauracyjnym etc. nie jest tego dnia otwarta, włączając większość muzeów. Czytaj dalej „Wolne, czerwone dni i przerwy w pracy”