Początek

Pierwszy raz zapaliłam przy stole. Uświadomiłam sobie przy okazji, że nie mam popielniczki. Używam filiżanki. Pisałam dawno, ale zawsze słowa okraszone były dymem. Toteż dziś miałam nadzieję, że ta delikatna aluzja do przeszłości pomoże mi się skupić i wpłynąć  na przelanie słów na wirtualny papier. I utknęłam…

Czytaj dalej „Początek”