Obsesja tygodnia #1 – nowy cykl

PicsArt_10-28-03.04.01.jpg

Systematyczność nigdy nie była moją dobrą stroną. Właściwie żadną stroną nie była, gdyż po prostu nie istniała. Zmieniło się to w tym roku. Czytaj dalej „Obsesja tygodnia #1 – nowy cykl”

Reklamy

Do diabła! – jak przeklinają Szwedzi

Dzisiejszy Skaniedziałek nie jest dla wegetarian, bo poleci mięcho! Dlaczego Szwedzi wzywają diabła i na ile sposobów? Jakich przekleństw używają publicznie? Oraz kiedy można zwyczajnie zarobić w pysk, bo nieopatrznie obrzuciło się kogoś okropnym wyzwiskiem? Przekleństwa po szwedzku – svordomar på svenska. 

devil-2028624_1280.png Czytaj dalej „Do diabła! – jak przeklinają Szwedzi”

Moda szwedzka, a raczej co rzuca się w oczy, kiedy zlądujesz na szwedzkiej ziemi

Kolejna odsłona Skaniedziałku, czyli dla niezapoznanych, poniedziałku ze Skandynawią!

Zdecydowana większość osób odwiedzających Szwecję zauważa dwa podstawowe modowe fakty obecne w tutejszej codzienności: długie włosy i sportowe buty. Jest ich dużo więcej (tych dominant w świecie stylu), ale jeśli tu funkcjonuje się tu dłuższy okres, przestaje się je zauważać i powoli stają się codziennością. Skupię się głównie na kobietach, bo tu poczyniłam więcej obserwacji, ale też postaram się nie pominąć panów.

pexels-photo-852793 Czytaj dalej „Moda szwedzka, a raczej co rzuca się w oczy, kiedy zlądujesz na szwedzkiej ziemi”

Kolejeczki, numereczki

Jakby mnie ktoś zapytał Co lubią Szwedzi? mogłabym odpowiedzieć na wiele sposobów. Lubią punktualność. Lubią muzykę (cały kraj namiętnie ogląda eliminacje do Eurowizji a następnie samą Eurowizję, a wszelkiego rodzaju muzyczne programy są w Top  ramówek telewizyjnych). Lubią mięsne klopsiki z sosem żurawinowym. Lubią technologię i starają się ją wszędzie wdrażać i stosować. I lubią kolejki… i numerki.

pexels-photo-122477 Czytaj dalej „Kolejeczki, numereczki”

Był sobie stuletni Szwed

Powracam do cyklu „Skaniedziałek”, czyli poniedziałkowych wpisów krążących dookoła tematyki Skandynawii. Dziś na tapecie książka Jonasa Jonassona Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął. 

2

W historii książki i filmu jest kilka takich postaci, dookoła których kręci się świat. Najbardziej znanym szerszej publiczności jest chyba Forest Gump. A z naszego rodzimego podwórka – Franek Dolas. Panowie, choćby nie chcieli, zawsze znajdują się w centrum wydarzeń a wszystko jakby wiruje w przestrzeni wokół nich, by zaraz powrócić z jeszcze bardziej zwariowanym zbiegiem okoliczności. I jest również Alan Karlsson. Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął.  Oraz który, jak się okazuje, był zawsze tam, gdzie działo się coś ciekawego i dziwnym trafem miał na te wydarzenia wpływ. Czytaj dalej „Był sobie stuletni Szwed”