Obsesja tygodnia #2 – muza, film i zdrowie

PicsArt_11-04-04.05.17.jpg

Niemożliwie ciepłe weekendy jesienią są w tym roku niemałym zaskoczeniem w Sztokholmie. Choć w tygodniu pada, jest buro i nic tylko się pociąć, to w weekend nieoczekiwanie niebo staje się niebieskie, Słońce ciepło grzeje i chciałoby się zrzucić łachy, żeby chodzić na golasa, tylko temperatura już nie ta.

Ten tydzień i ostatnich kilka upłynęło mi pod znakiem utwóru Albina Lee Meldau. Czytaj dalej »

Reklamy

SFI – czyli nauka szwedzkiego za darmo

Pogoda coraz bardziej jesienna. Wszyscy smarkają, kaszlą i chodzą do pracy z bolącą głową. Włączam jesienną playlistę i resztki energii odpływają na krze, z góry lodowej, która przywaliła w Titanica… Człowiek marzy tylko o zawinięciu się w koc z kubkiem czegoś ciepłego w ręku. Może być grzane wino. A kto zabroni?

PicsArt_10-29-08.10.10.jpg

Naprawdę nie chce się uczyć w obecnej sytuacji. Gorzej, bo terminy zadań gonią. W związku z nożem na gardle w szkole językowej, pomyślałam, że w ramach dzisiejszego Skaniedziałku, przybliżę jak można zacząć uczyć się języka szwedzkiego w Szwecji. Bo nauka jest darmowa. Serio. I jeszcze dopłacają. Nie kłamię.Czytaj dalej »

#5 playlista – zwycięzcy Melodifestivalen

Kiczowate utwory i popisy niezbyt utalentowanych śpiewaków – tak według niektórych można śmiało opisać Festiwal Piosenki Eurowizja. Jednak dla Szwedów, podobnie jak fika, Eurowizja jest wręcz religią. O tym, że współcześni Wikingowie mają hopla na punkcie muzyki, wspominałam już nie raz. Jednak pewnie nie wiedzieliście, że ogólnokrajowe eliminacje do tego międzynarodowego konkursu piosenki mają swoją odrębną nazwę. Gdzieżby tam zwykłe Eliminacje, phi! Melodifestivalen (czyli tłumacząc dosłownie Festiwal Melodii) cieszy się ogromną popularnością i całe rodziny zasiadają przed telewizorami, żeby go oglądać. Zwycięzcy oczywiście dostępują zaszczytu reprezentowania Szwecji na arenie interneszynal i stają się piekielnie popularni.

Melodifestivalen-2016-logoCzytaj dalej »