UWAGA! BLOG W PRZEBUDOWIE! NIEKTÓRE INFORMACJE MOGĄ BYĆ NIECZYTELNE. ZAPRASZAM ZA NIEDŁUGO. PLANOWANA DATA AKTUALIZACJI – DO KOŃCA LISTOPADA 2022

  • Wchodzę do łazienki a tam okno. Wielkie na pół ściany, jak to w kamienicy. A po drugiej stronie ulicy na 5 piętrze, rząd okien, widać, że ludzie wrócili z pracy. Naprzeciw mnie takież samo okno. Światło. I pan. Siedzi i czyta. Chyba gazetę. Siedząc właśnie na sedesie. Szukam zasłonki, rolety, coś-cokolwiek. Nie ma. Spinam się […]

    czytaj dalej >>

  • Cukierki, karmelki, iryski, czekoladki, owocowe cuda, galaretki, praliny, dropsy… Najlepszy dzień w podstawówce to urodziny! Każdy przynosił poczęstunek w formie słodyczy i oczywiście – dzień bez pytania, ulgowy, można poczuć się wyjątkowo. Sto lat (jeden z moich ulubionych utworów) odśpiewywane na każdej lekcji, wdzięczność klasy kiedy nauczyciel postanawia nie organizować kartkówki, ach! Pamiętam też numer opanowany do […]

    czytaj dalej >>

  • Małe (stare) wprowadzenie z fejbuczka. Z cyklu „dawno temu”. Miałam będąc nastolatką znajomą, którą znali wszyscy i wszyscy zgodnie cisnęli z niej i jej fanaberii. W miateczku otworzono kawiarnio-bar o wdzięcznej nazwie BluePub. Dla dzieciaków lat 15-16 bycie tam było prawdziwą nobilitacją i świadczyło o wysokiej pozycji społecznej w grupach znajomych. Miałam też inną znajomą, […]

    czytaj dalej >>

  • Uwielbiam grać w scrabble. Wczoraj dzięki dwóm osobnikom przypomniałam sobie, dlaczego nie z rodziną… Mieszkanie wypucowane, szafki wymyte, łazienka błyszczy, kuchnia pachnie świeżą kawą. – znak, że w odwiedziny przyjeżdża, nie kto inny, mama. Doznałam uczucia ulgi, kiedy po wstępnych oględzinach, stwierdziła, że jest „w miarę czysto i ładnie”, jedno z głowy. E-e, nie tak […]

    czytaj dalej >>

  • Z racji zastoju i tego, że chodzą za mną tylko smętne myśli, dziś porcja ciekawostek o Szwecji 🙂 Mieszkając w danym miejscu, człowiek się przyzwyczaja i nie wie nawet, że gdzieś tam za morzem ludzie robią coś zupełnie inaczej. Tak blisko, a jednak daleko. Dlatego kilka faktów, których raczej nie ma w zbiorach wikipedii.

    czytaj dalej >>

  • Znałam kiedyś dziewczynkę, która miała ładny dom. Ot budynek, jak budynek, ale dom był w porządku. Często odwiedzali ją znajomi i przesiadywali w nim, ponieważ jej rodzice byli, mówiąc krótko, spoko. Dziewczynka przeprowadziła się razem z rodziną. Nowe miasto przysporzyło tejże dziewuszce świeżych znajomych. Z czasem i oni zaczęli przepadać na całe godziny, tym razem […]

    czytaj dalej >>

  • W fazie pierwszych prób i formowania stylu zespołu. byli to chłopcy w skórach i marzący o ciężkim brzmieniu, jednak pewna dobra dusza doradziła im zmianę wizerunku, który jak się później okazało, miał ogromny wpływ na popularność grupy i wielki szał wśród nastolatek. Wszyscy znają nazwę zespołu, jednak nie wszyscy wiedzą, że nucone i znane też […]

    czytaj dalej >>

  • Od pewnego czasu przestałam używać słuchawek przemieszczając się. Powodów jest kilka, więcej czytam i zepsuły się douszniaki, których byłam szczęśliwym właścicielem. Te nauszne, wielkie, są mniej poręczne i blokują mi odgłosy otoczenia, co jest czasem niebezpieczne, no i wszyscy słyszą dookoła jaką muzyką się raczę. Nie przeszkadza mi to, bo raczę się dobrą muzą, ale […]

    czytaj dalej >>